Z ulgą odkrywa,
że to tylko papuga.
Pyta papugę:
„Jak masz na imię?”
„Mojżesz.”
„Kto nazywa papugę Mojżesz?”
„Ten sam,
kto nazywa swojego rottweilera Jezus.”
Z ulgą odkrywa,
że to tylko papuga.
Pyta papugę:
„Jak masz na imię?”
„Mojżesz.”
„Kto nazywa papugę Mojżesz?”
„Ten sam,
kto nazywa swojego rottweilera Jezus.”
– Oto pana zwykły popcorn: bez soli i bez masła.
– Brzmi świetnie, będzie pasował do mojej zwykłej soli bez popcornu i masła oraz do mojego zwykłego masła bez soli i popcornu.
Kelnerka podaje mu jajka po benedyktyńsku na dużym, błyszczącym metalowym talerzu.
Facet pyta:
„O co chodzi z tym talerzem?”
Kelnerka odpowiada:
„W końcu są święta, a nie ma lepszych talerzy niż chrom do holenderskiego.”
Gra słów: „There’s no plate like chrome for the hollandaise” nawiązuje do „There’s no place like home for the holidays”.
„Ojej, a jaka jest ta zła?” – pyta pacjent.
Lekarz odpowiada:
„Zostały panu 24 godziny życia.”
„To straszne! Jak ta druga może być jeszcze gorsza?”
Lekarz mówi:
„Próbuję się z panem skontaktować od wczoraj.”
„H I J K L M N O” – odpowiada Sally.
Nauczycielka mówi:
„To nie jest water.”
Sally odpowiada:
„Ale to przecież litery od H do O.”
Gra słów: „H to O / H2O”.
Bo i tak niczego nie łapią.
Gra słów z „catch”.
Czym więc był?
Supermodzelowatym kruchym mistykiem trapionym halitozą.
Parodia frazy „supercalifragilisticexpialidocious”.
O: Kiedy leje kotami i psami!
Gra słów: „raining cats and dogs”.