Steve: I co w tym złego?
Ted: Kiedy się obudziłem, nie było mojej poduszki.
Steve: I co w tym złego?
Ted: Kiedy się obudziłem, nie było mojej poduszki.
Okazało się,
że się rozkładał.
Gra słów: „decomposing”.
Pomylił jednak adres i mail trafił do wdowy po pastorze.
Kiedy go przeczytała, krzyknęła i zmarła.
Mail brzmiał:
„Kochana żono, właśnie dotarłem. Wszystko gotowe na twój przyjazd jutro. PS: Strasznie tu gorąco.”
Pewnego dnia jedna mówi do drugiej:
„Nie gniewaj się, ale nie mogę sobie przypomnieć twojego imienia. Próbuję i próbuję. Powiedz mi, jak się nazywasz.”
Druga patrzy na nią przez dłuższą chwilę, po czym pyta:
„Jak szybko musisz to wiedzieć?”
O: To samo drugie imię!
Gra słów: „the Baptist / the Pooh” jako „drugie imię” działa tylko w angielskim.
Bo jest odrobinę bardziej „meteorowy”.
Gra słów: „meteor / meatier”.