Billy wpadł w błoto.
Chcesz usłyszeć czysty dowcip?
Billy wykąpał się z Bubbles.
Chcesz usłyszeć jeszcze jeden brudny dowcip?
Bubbles to dziewczyna z sąsiedztwa.
Billy wpadł w błoto.
Chcesz usłyszeć czysty dowcip?
Billy wykąpał się z Bubbles.
Chcesz usłyszeć jeszcze jeden brudny dowcip?
Bubbles to dziewczyna z sąsiedztwa.
„Tiny.”
„Dlaczego Tiny?”
„Bo to mój traszek.”
Gra słów: „my newt / minute”.
W końcu tak się nim oplótł, że prawie się przewrócił.
Mała dziewczynka w trzeciej ławce pochyliła się do mamy i szepnęła:
„Jeśli się uwolni, to czy zrobi nam krzywdę?”
O: W rękawach.
Gra słów: „armies / arms”, „in his sleevies / sleeves”.
Małe medium na wolności.
Gra słów: „small medium at large”.
Jeden mówi:
„Wczoraj byliśmy w nowej restauracji. Naprawdę świetna, bardzo polecam.”
Drugi pyta:
„Jak się nazywa?”
Pierwszy myśli i myśli, aż w końcu pyta:
„Jak się nazywa ten kwiat, który daje się komuś, kogo się kocha? Ten czerwony, z kolcami?”
„Róża?”
„Tak!”
Odwraca się do kuchni i woła:
„Róża, jak się nazywała ta restauracja, w której byliśmy wczoraj?”
Drugi odpowiada:
„A kto powiedział, że nie mam?”