„Skąd ta długa twarz?”
„Jednego dla mnie i jeszcze jednego na drogę.”
Gra słów: „for the road”.
„Barman, whisky” – mówi.
Barman patrzy na żyrafę i mówi:
„Nie może pan tak zostawić tego, żeby tu leżało.”
Facet odburkuje:
„To nie lew, tylko żyrafa.”
Gra słów: „lyin’ there / lion there”.
Jeden mówi:
„Dlaczego płaczesz?”
Drugi odpowiada:
„Zgubiłem elektron.”
„Jesteś pewien?”
„Tak – jestem pozytywny!”
Gra słów: „positive”.
Gdy zastanawia się, co robić, dostrzega małą starszą panią idącą przez pole. Kobieta podchodzi do każdej krowy i pociera jej nos.
Powoli każda krowa zaczyna się rozmrażać i wracać do życia.
Farmer stoi osłupiały, gdy jego brat wychodzi z domu. Farmer opowiada, co się stało, i wskazuje staruszkę oddalającą się po polu.
„Ach tak” – mówi brat. – „Wiesz, kto to jest? To Thora Hird!”
Gra słów: „Thora Hird / thaw her herd”.
Kapujesz?
Gra słów: „walks into a bar” może znaczyć wejście do pubu albo dosłownie uderzenie w metalowy drążek.
Barman mówi:
„Mamy tu drink nazwany twoim imieniem!”
Koń odpowiada:
„Jak to, Eric?”