„Rozumiem. Jak długo miał pan ten problem?”
„Od kiedy byłem szczeniakiem.”
„Interesujące. Proszę się położyć na tej kanapie.”
„Ale mnie nie wolno wchodzić na kanapę…”
„Rozumiem. Jak długo miał pan ten problem?”
„Od kiedy byłem szczeniakiem.”
„Interesujące. Proszę się położyć na tej kanapie.”
„Ale mnie nie wolno wchodzić na kanapę…”
Lekarz mówi:
„Spokojnie – mam na to trochę śmietany.”
Pewnego dnia spotkał człowieka z żółtym psem.
Spuścił swojego i krzyknął:
„Bierz go!”
Żółty pies dopadł tamtego,
złapał za kark, potrząsnął nim,
rzucił o ziemię i złamał mu kark.
Właściciel przegranego mówi:
„Pierwszy raz od dwóch lat mój pies przegrał.
Co to za rasa?”
Drugi odpowiada:
„Zanim obciąłem mu ogon i pomalowałem go na żółto,
był aligatorem!”
Lekarz mówi:
„To syndrom Toma Jonesa.”
Facet pyta:
„To częste?”
Lekarz odpowiada:
„To nic niezwykłego.”
Gra słów z piosenką Toma Jonesa „It’s Not Unusual”.
Pierwszy:
„Moja mama jest z Irlandii, a tata z Ameryki. Jestem Irish-American.”
Drugi:
„Moja mama jest z Islandii, a tata z Kuby… czyli jestem Ice-Cube.”