„Napijesz się piwa, Vincent?” – pyta.
„Nie, dzięki” – odpowiada van Gogh. – „Mam jedno ’ere.”
Gra słów: „one ’ere / one ear”.
„Napijesz się piwa, Vincent?” – pyta.
„Nie, dzięki” – odpowiada van Gogh. – „Mam jedno ’ere.”
Gra słów: „one ’ere / one ear”.
„Poproszę jednego ze wszystkim.”
Gra słów: „one with everything”.
Barman mówi:
„Jeśli je zdejmiesz – darmowe drinki całą noc.
Jeśli spróbujesz i przegrasz – stawiasz wszystkim kolejkę.”
Mężczyzna patrzy chwilę i mówi:
„Nie, poproszę tylko piwo.
Stawka jest zbyt wysoka.”
Gra słów: „stakes / steaks”.
Kiedy w niedzielę wrócił do domu, żona przez dwie godziny robiła mu awanturę.
Na końcu powiedziała:
„Jak by ci się podobało, gdybyś mnie nie widział przez dwa albo trzy dni?”
„Byłoby w porządku.”
W poniedziałek jej nie widział. We wtorek i środę też nie.
W czwartek opuchlizna zeszła na tyle, że mógł ją trochę zobaczyć kątem lewego oka.
Psychiatra powiedział:
„Cóż, widzę, że ma pan nierówno pod sufitem.”
Gra słów: w oryginale „I can see you’re nuts”.
Bo nie umieją utrzymać kąpielówek do góry.
Gra słów: „trunks” to trąby i kąpielówki.
Barman jej ją dał.
Żart opiera się na podwójnym znaczeniu „double entendre”.