Mężczyzna wchodzi do pubu i zamawia piwo. Czekając, zauważa przy stoliku Vincenta van Gogha.

Podchodzi i pyta:
„Czy pan to Vincent van Gogh?”

„Tak” – odpowiada staruszek.

„Napije się pan piwa, Vincent?”

„Nie, dzięki. Mam jedno ’ere.”

 

Gra słów: „one ’ere / one ear”.