Przejdź do treści
Życzeniolandia
Kiedy umrę, chciałbym odejść jak mój dziadek – spokojnie, przez sen – a nie wrzeszcząc i krzycząc jak wszyscy pozostali w jego samochodzie.
Autor:
Artur
w
Bez kategorii
←
Dwa kawałki asfaltu wchodzą do pubu i przechwalają się barmanowi, jacy są twardzi.
Słyszałeś o maniaku jeżdżącym metrem i odcinającym ludziom ręce?
→
Więcej wpisów
Joan, miejscowa plotkara i strażniczka moralności, oskarżyła George’a, że jest alkoholikiem, bo widziała jego pick-upa zaparkowanego przed jedynym barem w mieście.
2026-08-25
P: Co jest czerwono-białe na zewnątrz i szaro-białe w środku?
2026-08-24
Dwóch gangsterów idzie przez dział warzywny w sklepie. Jeden mówi do drugiego:
2026-08-24
Co rozśmiesza Boga?
2026-08-23