Pewna kobieta wbiegła do lekarza, wyraźnie przerażona i roztrzęsiona.

„Doktorze, proszę na mnie spojrzeć! Kiedy dziś rano spojrzałam w lustro, zobaczyłam potargane włosy, pomarszczoną, bladą skórę, przekrwione, wyłupiaste oczy i trupią twarz! Co jest ze mną nie tak?!”

Lekarz ogląda ją przez chwilę i spokojnie mówi:
„No cóż, mogę pani powiedzieć, że ze wzrokiem wszystko w porządku…”

 

Komentarze

Dodaj komentarz