Dwóch starszych panów rozmawia. Jeden mówi: „Wiesz, ten nowy aparat słuchowy działa świetnie! Słyszę teraz wszystko.”

Drugi pyta:
„Wspaniale! Jakiej jest marki?”

„Za kwadrans trzecia.”

 

Gra słów: zamiast marki podał godzinę, bo źle usłyszał.