Było dwóch chłopców o imionach Grzeczność i Zamknijsię. Zamknijsię poszedł do sklepu ze słodyczami, a Grzeczność do baru z fish and chips.

Sklepikarz pyta Zamknijsię:
„Jak masz na imię?”

„Zamknijsię.”

„To niegrzeczne! Gdzie twoja grzeczność?”

Z fish and chips odzywa się:
„Zamknijsię.”