Tak się cieszy, że auto zaczyna mu myszkować po drodze.
Chwilę później znów telefon – kolejny awans.
Jest tak szczęśliwy, że zjeżdża na środek jezdni i wraca na swój pas.
Później dzwonią trzeci raz – znowu awans.
Tym razem z radości zjeżdża z drogi i uderza w drzewo.
Zatrzymuje się przejeżdżający kierowca i pyta:
„Nic panu nie jest? Co się stało?”
Mężczyzna odpowiada:
„Zrobiłem karierę poza drogą.”
Gra słów: „careered off the road”.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.