Zaczął się zastanawiać, skąd ta drewniana noga, gdy nadszedł właściciel świni.
Mężczyzna zapytał farmera, jak świnia straciła nogę.
Farmer odpowiedział:
„Panie, to niezwykła świnia! W maju nasz dom się palił, a ona wyciągnęła moje dzieci na zewnątrz!”
„To wtedy straciła nogę?”
„Nie. A miesiąc później prawie się utopiłem, a ta świnia przepłynęła lodowatą wodę i wyciągnęła mnie na brzeg!”
„Aha, to wtedy?”
„Też nie. Tydzień temu samochód mojej żony zsunął się na tory. Ta świnia wybiła szybę i wyciągnęła ją w ostatniej chwili przed nadjeżdżającym pociągiem!”
„No to na pewno wtedy!”
„Nie.”
„To jak straciła tę nogę?”
Farmer odpowiedział:
„Wie pan, jak ma się tak wspaniałą świnię, to nie chce się jej zjeść naraz.”
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.