Powiedział, że inne dzieci się z niego śmiały i wołały na niego „wielka głowa”.
Matka kazała mu ich ignorować i powiedziała, że z jego głową wszystko jest w porządku.
Potem poprosiła, żeby poszedł do sklepu po dziesięć funtów ziemniaków.
Chłopiec zapytał, w czym ma je przynieść.
Matka odpowiedziała:
„Weź kapelusz.”