Nad ranem pijak zagląda do środka.
„Pomóż mi, zamarzam!” – krzyczy facet.
Pijak odpowiada:
„Nic dziwnego – wyrzuciłeś z siebie całą ziemię.”
Nad ranem pijak zagląda do środka.
„Pomóż mi, zamarzam!” – krzyczy facet.
Pijak odpowiada:
„Nic dziwnego – wyrzuciłeś z siebie całą ziemię.”