Ona to zauważa, uśmiecha się, podchodzi i siada obok.
Patrzy mu w oczy i mówi:
„Za 200 dolarów zrobię wszystko, co zechcesz.”
On pyta oszołomiony:
„Wszystko?!”
„Tak, wszystko.”
Wyciąga portfel, kładzie 200 dolarów na barze i mówi:
„Masz. Pomaluj mi dom!”