Wierszyki na 40 urodziny

Cztery dychy już na karku,
tyleż flaszek stoi w barku,

i przyjaciół tyle będzie
nigdy żyć nie będę w biedzie.

Jak zmożemy te flakony,
każdy wróci do swej żony,

za rok także się spotkamy
znowu Jubilata mamy.

Znów okrągła jest rocznica
tylko jedna więcej świca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.