Na 18

Kochany kolego:
skarbie serca mego
przestałeś mnie kochać
choć nie wiem dlaczego
czyż cie wierna nie byłam?
czy z innym byłam?
Przyrzekam na pieprz suchy
na zdechłe karaluchy:
jesteś piękny jak kwiat róży
tylko masz łeb za duży
usta słonia, mordę konia
nogi sarny.
Słowem-chłopak z ciebie marny.
Wszystkiego naj…naj…lepszego
w dniu twych 18-stych urodzin
życzy…..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.