Kiedy pyta barmana, ile jest winien, ten odpowiada:
„Dla ciebie bez opłaty.”
Gra słów: „no charge”.
Kiedy pyta barmana, ile jest winien, ten odpowiada:
„Dla ciebie bez opłaty.”
Gra słów: „no charge”.
Stała się pośmiewiskiem.
Gra słów: „laughing stock”.
Wyjmuje go z pudełka
i postanawia sprawdzić, czy działa.
Dzwoni do niej, a ona odbiera.
„Bardzo dobry” – mówi.
„Ale skąd wiedziałeś,
że jestem u fryzjera?”
Tam, gdzie go zostawiłeś.
Bo było napisane „przekręć, żeby otworzyć”.
Gra słów: „twist to open”.
Pomarańcza. Skłamałem co do kształtu i koloru!
Miejmy nadzieję, że nic poważnego się nie wywoła.
Gra słów: „develops” jak choroba i wywoływanie zdjęć.
„Zjedz mnie! Zjedz mnie!”
Gdy spadała gilotyna, krzyknął:
„Czekaj! Powiem!”
Ale było już za późno.
Morał: nigdy nie siekaj hrabiego, zanim nie stchórzy.
Gra słów: „hatchet your counts before they chicken”.